Mój stały towarzysz podróży

Jak już znajdziecie swojego ulubionego kapitana, będzie oczekiwał że zawsze będziecie się z nim poruszać. Nie jest to w sumie najgorsza opcja, bo przy dłuższym pobycie, będziecie mieli u niego lepszą stawkę. Nie dajcie tylko się naciągnąć na samym początku bo będą potem od was oczekiwać takiej samej stawki za każdy przejazd

Polub:
Udostępnij:

Skomentuj ()

Dodane przez Borys Specjalski
Podróże, polityka i startupy to moje ulubione tematy, ale nie zawacham się napisać na każdy temat który uznam za interesujący. Przez dwa lata mieszkałem w Afganistanie. Aktualnie rozwijam http://logline.pro w Singapurze.