Warzywniak, dość swojski

Może gdyby nie to że przed sklepem stoi Afgańczyk ubrany w tradycyjny strój (tutaj dość bogato zdobiony, musiał to być więc piątek) to ktoś byłby w stanie uwierzyć że to w Polsce.

Polub:
Udostępnij:

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:

Kabul na piechotę - pierwsza poważna wycieczka

Skomentuj ()

Dodane przez Borys Specjalski
Podróże, polityka i startupy to moje ulubione tematy, ale nie zawacham się napisać na każdy temat który uznam za interesujący. Przez dwa lata mieszkałem w Afganistanie. Aktualnie rozwijam http://logline.pro w Singapurze.