Baseny na dachach hoteli w Singapurze

Każdy chyba autor bloga od czasu do czasu sprawdza jakie hasła jego czytelników na bloga sprowadzają. Co niektóre są zabawne, co niektóre straszne a jeszcze inne mają na tyle sensu, że stanowią inspirację do kolejnych wpisów. Tak jest i tym razem gdy okazuje się że wiele osób sprowadza do mnie hasło “Singapur hotele z basenem na dachu”. Z początku myślałem sobie, spoko, normalna sprawa, każdy chce mieć basen na wakacjach, zwłaszcza w takim upale. Po chwili zdałem sobie sprawę że tutaj o coś znacznie bardziej istotnego chodzi. O co?

Hotele czy jednak hotel?

Po głębszym zastanowieniu jednak dochodzę do faktu, że chodzić może właściwie tylko i jeden obiekt, i jest nim Marina Bay Sand. Zmylony zostałem przez liczbę mnogą w tej wyszukiwanej frazie. A przecież jedno z najsłynniejszych zdjęć – chociaż takich samych zdjęć są miliony – jest zdjęcie z basenu z iluzją nieskończoności właśnie z dachu hotelu Marina Bay Sands.

Marina Bay Sands – najsłynniejszy basen na dachu

Hotel Marina Bay Sands w Singapurze
Hotel Marina Bay Sands w Singapurze

Dla potomności więc i z kronikarskiego obowiązku, poniżej kilka przykładów. A dla wszystkich zastanawiających się jak można się tam dostać. Niestety bez wykupienia doby w hotelu może nam się nie udać. Basen przeznaczony jest tylko dla gości hotelowych, a karty sprawdzane są i przy wejściu i wyjściu do strefy basenowej. Może być więc ciężko wprowadzać i wyprowadzać znajomych. Słyszałem gdzieś kiedyś o ludziach którzy hotelowy pokój podnajmują na godziny, ale może to być tylko miejska legenda. Doba hotelowa kosztuje tam prawie 400 dolarów, nie każdego więc będzie na taką przyjemność stać. Co wiec zrobić żeby otrzymać namiastkę lansu? W tym szybkim przewodniku przedstawię wam kilka kandydatów do miana zastępczego basenu na dachu hotelu.

Basen Hotelu Marina Bay Sands z widokiem na wschód Singapuru
Widok z dachu hotelu Marina Bay Sands
Widok z dachu hotelu Marina Bay Sands
Widok roztaczający się z basenu hotelu Marina Bay Sands
Widok roztaczający się z basenu hotelu Marina Bay Sands

 

The Westin Singapore – dobry zamiennik

Budynek hotelu Westin tuż obok Marina Bay w Singapurze
Budynek hotelu Westin tuż obok Marina Bay w Singapurze

Piękny hotel położony w samym sercu CBD, z tego zestawienia właściwie tylko basen tego hotelu może widokiem konkurować z Marina Bay Sands. Tutaj pokusiłbym się nawet o stwierdzenie że jest to równoprawny konkurent, ten basen bowiem skierowany jest w stronę oceanu, iluzja nieskończoności jest więc prawdziwa. Z resztą zobaczcie sami. The Westin to prawdziwy hotel w Singapurze z basenem na dachu.

Basen z iluzją nieskończoności na dachu hotelu Westin w Singapurze
Basen z iluzją nieskończoności na dachu hotelu Westin w Singapurze
Pokój w hotelu Westin w Singapurze
Pokój w hotelu Westin w Singapurze

 

Naumi Hotel – niski ale z widokiem

Przyznam szczerze że o tym hotelu usłyszałem po raz pierwszy pisząc o basenach na dachu. Okazuje się jednak że był to jeden z głównych motywów przy projektowaniu tego hotelu. Nie jest on zbyt wysoki, widoki nie będą więc aż tak zapierające dech w piersiach jak dachu hotelu Marina Bay Sands, ale jednocześnie nie wywierci on aż takie dziury w waszych portfelach.

Basen w hotelu Naumi w Singapurze
Basen w hotelu Naumi w Singapurze

 

Fullerton Bay Hotel – powiew historii

Lobby Hotelu Fullerton Bay w Singapurze
Lobby Hotelu Fullerton Bay w Singapurze

Jedyny na tej liście hotel który ma do zaoferowania sporo historii. Położony w samym sercu CBD, tuż nad zatoką Marina Bay mieści się w budynku dawnego składu celnego. Ten odremontowany został w sposób wręcz nieskazitelny i oferuje przepiękne lobby które robi wrażenie samo z siebie. Tutaj znowu obiekt jest bardzo niewysoki więc widok z basenu też nie będzie oszałamiający, ale jest to opcja dla osób z lękiem wysokości.

 

Sofitel Singapore Resort Sentosa – wczasy z dziećmi

Sofitel Singapore Resort Sentosa basen na dachu
Sofitel Singapore Resort Sentosa basen na dachu

Położony poza ścisłym centrum Singapuru, na wyspie Sentosa, która jest rozrywkowym centrum miasta. Tym razem mamy do czynienia z obiektem typowo resortowym, posiada on jednak basen na dachu z pięknym widokiem na wyspę i otaczający ocean. Plusem lokalizacji jest na pewno cisza, nie uświadczycie tutaj hałasu samochodów, chociaż ilość ludzi na Sentosie może być powodem hałasu sama z siebie.

 

Mandarin Oriental – trochę stary

Tym razem mamy do czynienia z wysokim hotelem, basen jest więc też na odpowiednim poziomie. Nie jest to jednak najnowsza konstrukcja, zbudowany on został bowiem pod koniec lat 80. Oczywiście od tego czasu wielokrotnie był remontowany żeby nadążyć za zmieniającymi się gustami, samo otoczenie jednak wydaje się odrobinę przestarzałe. Jeśli więc oczekujecie nowoczesności, to raczej nie jest wybór dla was.

Basen w Hotelu Mandarin Oriental. Singapur basen na dachu.
Basen w Hotelu Mandarin Oriental w Singapurze

 

Ascott Rafffles Place – piękna architektura

Budynek Hotelu Ascott Raffles Place w Singapurze
Budynek Hotelu Ascott Raffles Place w Singapurze

Prawdziwa architektoniczna perełka w tym zestawieniu. Budynek ukończono w 1954 roku, ale swoimi korzeniami i projektem sięga do lat 30 ubiegłego wieku, stąd też nawiązanie to modernizmu i art deco. W momencie oddania do użytku był to najwyższy budynek Azji Południowo-Wschodniej, aktualnie przy sąsiadach-gigantach nie prezentuje się tak okazale, ale wciąż jest wysoki. Basen na dachu być może nie jest olbrzymimi ale oferuje coś czego nie oferuje żaden inny hotel w tym zestawieniu, wieżowce wszędzie dookoła. Pokój można dostać tutaj już od 170 sgd za noc. Jak na hotel w Singapurze basen na dachu jest niestety dość mały.

Basen na dachu hotelu Ascott Raffles Place w Singapurze
Basen na dachu hotelu Ascott Raffles Place w Singapurze
Pokój w Ascott Raffles Place Hotel. Singapur, basen na dachu hotelu.
Pokój w Ascott Raffles Place Hotel w Singapurze

 

Oasia Hotel Downtown – zdecydowanie wyróżnia się

Budynek Hotelu Asia Downtown w Singapurze
Budynek Hotelu Asia Downtown w Singapurze

Oddany do użytku zaledwie w tym roku (2017), ma ciekawą, czerwoną, w całości wykonaną z metalowej siatki elewację. W momencie otwarcia wydawał się trochę zbyt brutalny, już po paru miesiącach okazało się jednak że całość przystosowana jest do porośnięcia przez płożące się rośliny. Co ciekawe nie minął nawet rok a hotel już właściwie w całości jest obrośnięty i aktualnie jest bardziej zielony niż czerwony. Hotel ten również znajduje się w samym centrum miasta, całkiem niedaleko hotelu Westin i Marina Bay Sands. Nie do końca może być zamiennikiem dla tego ostatniego, ale jeżeli budżet tylko na to pozwala to cóż można począć. Hotele w Singapurze niestety są dość drogie, nawet jeżeli postanowimy zatrzymać się w jakiejś norze, może więc warto pozwolić sobie na odrobinę luksusu?

Polub:
Udostępnij:

Skomentuj ()

Dodane przez Borys Specjalski
Podróże, polityka i startupy to moje ulubione tematy, ale nie zawacham się napisać na każdy temat który uznam za interesujący. Przez dwa lata mieszkałem w Afganistanie. Aktualnie rozwijam http://logline.pro w Singapurze.