Standardowe śniadanie które dostawałem w Kabulu

Dobrze jednak mieć kogoś kto wam śniadanie jest w stanie przygotować. Niedobrze kiedy ten ktoś smaży jajka w pół litrze oleju.

Polub:
Udostępnij:

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:

Gdy nie można wyjść za płot, o wolności w Kabulu

Skomentuj ()

Dodane przez Borys Specjalski
Podróże, polityka i startupy to moje ulubione tematy, ale nie zawacham się napisać na każdy temat który uznam za interesujący. Przez dwa lata mieszkałem w Afganistanie. Aktualnie rozwijam http://logline.pro w Singapurze.