Meczet Fajsala w Islamabadzie okładka postu

Wiele osób wiedzie  do mojego bloga wiodą pytania „Czy Islamabad jest bezpieczny” bądź też „Czy Pakistan jest bezpieczny”. Myślę że pytanie to jest dość zasadne i dobrze postawione. Ci którzy szukają trochę większych wrażeń w podróży, ale niekoniecznie chcą od razu umierać, zamiast Afganistanu właśnie Pakistan najczęściej wybierają. Byłem w Islamabadzie jakiś już czas temu, czułem się tam zupełnie bezpiecznie. Od tego czasu jednak sporo się zmieniło. 

Pakistan jest jednym z tych krajów który w telewizji, szczególnie w Polsce, jeżeli się pojawiają, to tylko w złym kontekście. Bo przecież jest to kraj muzułmański, jak więc mogłoby tam być coś dobrego. Jeszcze nie daj boże ludzie w Polsce zaczęli by sobie myśleć że w takich krajach też da się mieszkać. Nie dowiemy się więc w większości niczego o historii regionów które się na Pakistan składają, kraj sam w sobie jest dość ‚świeży’ bo powstał dopiero w latach 60 dwudziestego wieku.  Nie da się za wiele o historii opowiedzieć, chyba, że negatywnych rzeczy, jak na przykład wypędzenia hinduskiej ludności.

Islamabad jest bezpieczny

Jednak kraj to nie tylko polityka centralna, ale może przede wszystkich ludzie, którzy żyją i mieszkają w swoich małych ojczyznach. Czy więc jadąc do Pakistanu można czuć się bezpiecznie? Pomimo tego, że chciałbym bardzo odpowiedzieć na to pytanie w sposób tak tylko prosty jak się da, to niestety nie ma łatwej odpowiedzi. Na pewno bezpieczny jest Islamabad, można tam się wybrać bez żadnych obaw o swoje życie czy zdrowie. Jest to dość nowoczesne miasto, jego mieszkańcy w większości stanowią elitę tego kraju. Są też więc dużo bardziej otwarci i tolerancyjni. W Islamabadzie dużo jest zagranicznych pracowników, kobiety zazwyczaj nie noszą chust na głowach i żadna krzywda im się z tego powodu nie dzieje. Nie ma też często w Islamabadzie zamachów bombowych, było dosłownie kilka w historii. Innego rodzaju przestępstw raczej się nie uświadczy.

Miasto ma też całą masę przyjemnych restauracji i kawiarni. Obcokrajowcy w dodatku mogą kupować alkohol. W Pakistanie od niedawno otwierają się również restauracje McDonald’s, jeżeli to nie jest wskazówka że kraj jest w miarę bezpieczny to nie wiem co by mogło być.

Cała reszta to ruletka

Dużo mniej oczywistej odpowiedzi muszę udzielić jeżeli chodzi o inne duże miasta Pakistanu, Karachi i Lahore. Miasta te również są częstymi celami wycieczek zagranicznych turystów (chociaż chyba częste to nie jest najwłaściwsze słowo na określenie ilości turystów). Pamiętać musimy że są to olbrzymie miasta. Lahore ma przeszło 10 milionów mieszkańców. Jak wszędzie więc, w takim skupisku ludzi należy uważać na siebie i swoje bagaż oraz nie zapuszczać się tam gdzie nie powinniśmy. Czyli odpuszczamy sobie ciemnie uliczki, dzielnice biedy i innego tego typu atrakcje.

Kolejną poradą byłoby trzymać się tylko miejsc publicznych, ale niestety w tym wypadku o ile chroni to przed bardziej pospolitymi przestępstwami jak napad czy gwałt, to niestety stajemy się potencjalnym celem ataku bombowego. Nie dlatego że ktoś nas osobiście nie lubi. Raczej dlatego że celem ataków są w zasadzie tylko miejsca publiczne. A jak jeszcze przy okazji można zabijając miejscowych, zabić kilku turystów, tym lepiej dla terrorystów. Dzięki temu będą mieli międzynarodowy rozgłos. Ciężko w tym wypadku również o regułę. W Afganistanie celem ataku były najczęściej instytucje rządowe, trzymając się od nich z daleka można było mieć prawie pewność, że jest się bezpiecznym. W Pakistanie ataki zdarzają się i na bazarach i w szkołach i w parkach. Ostatecznie więc o ile wizytę w Islamabadzie polecam (ale nie biorę za bezpieczeństwo żadnej odpowiedzialności) o tyle wizytę w Lahore czy Karachi bym  odradzał.

Polub:
Udostępnij:

Skomentuj ()

Dodane przez Borys Specjalski
Podróże, polityka i startupy to moje ulubione tematy, ale nie zawacham się napisać na każdy temat który uznam za interesujący. Przez dwa lata mieszkałem w Afganistanie. Aktualnie rozwijam http://logline.pro w Singapurze.